Szybki test: IP Hider 4 + Konkurs

Dodał: admin Sierpień - 2 - 2010

ip-hiderObecnie Internet stał się nieodłączną częścią naszego codziennego życia i w ogromnym stopniu ułatwia nam funkcjonowanie we współczesnym świecie. Należy jednak pamiętać, że wraz ze wzrostem popularności światowej sieci, rosną również zagrożenia. Warto więc podjąć pewne działania, by chronić swoją prywatność i nie narażać się na kradzież swojej tożsamości. Jedną z form ochrony jest korzystanie z serwerów proxy, które ukrywają nasz adres IP. Dziś przetestowałem jeden z programów ułatwiających korzystanie z serwerów proxy, a poniżej przedstawiam krótką recenzję aplikacji Allanonymity IP Hider 4. Mam dla Was również niespodziankę: producent programu zasponsorował 5 licencji dla IP Hider 4 i będą one nagrodami w konkursie. Szczegóły poniżej ;)

Allanonymity IP Hider to aplikacja, dzięki której korzystanie z serwerów proxy stanie się tak łatwe, że nie będą mieli z tym problemu nawet początkujący użytkownicy. Producent programu postawił bowiem na maksymalną prostotę jego obsługi. Mimo, że IP Hider komunikuje się z nami w języku angielskim, to jednak intuicyjność interfejsu sprawia, że po kilku chwilach obcowania z aplikacją, poradzą sobie z nią nawet Ci, którzy nie znają tego języka.

Po uruchomieniu programu wyświetli nam się  główne okno programu, w którym po zaledwie kilku kliknięciach połączymy się z wybranym serwerem proxy. Z rozwijanej listy możemy wybrać jeden z kilkunastu serwerów zlokalizowanych zarówno w USA jak i w Europie. Następnie wyświetli nam się okno, w którym możemy przeprowadzić szybki test serwera, dzięki czemu dowiemy się czy jest on aktualnie włączony i na jaką prędkość przesyłania danych możemy liczyć. Po upewnieniu się, że serwer proxy działa wystarczy już tylko kliknąć na przycisk Enable Anonymity i uruchomić przeglądarkę internetową. Teraz przeglądając strony internetowe będziemy identyfikowani adresem IP serwera proxy, z którym się połączyliśmy.

ip-hider-smart-mode

Okno programu w trybie Smart Mode

Nasz prawdziwy adres IP oraz adres, którym aktualnie przedstawiamy się stronom internetowym możemy śledzić spoglądając w prawy dolny róg programu.

Jeżeli chcielibyśmy jeszcze bardziej chronić naszą prywatność możemy skorzystać z funkcji ukrytej pod przyciskiem Enable privacy, której aktywowanie sprawi, że IP Hider będzie blokował kontrolki ActiveX oraz skrypty JavaScript, a także zapobiegnie zapamiętywaniu odwiedzanych stron www i zapisywaniu plików tymczasowych na dysku twardym.

Możemy również skorzystać z trybu Smart Mode klikając odpowiedni przycisk w głównym oknie programu. Jest to tryb, w którym korzystanie z programu zostało jeszcze bardziej uproszczone. Sprowadza się do wybrania z kolorowej mapki jednego z krajów, w którym umiejscowione są serwery proxy. Aplikacja sama wybierze i połączy nas z jednym z dostępnych w danym kraju serwerów.

Podsumowanie

Jak więc widzicie korzystanie z IP Hidera to czysta przyjemność. Program jest prosty w obsłudze i nie sprawia żadnych problemów w trakcie używania. W zasadzie to nie mam nawet za bardzo do czego się przyczepić ;) Jeżeli jednak miałbym wskazać jakieś minusy to oczywiście za takie uznałbym brak polskiej wersji językowej oraz być może niesatysfakcjonującą niektórych liczbę serwerów proxy – zaledwie kilkanaście. Muszę jednak wspomnieć, że program pozwala na dodawanie własnych serwerów proxy, więc nic nie stoi na przeszkodzie by dodać również swoje ulubione czy polecone przez znajomych serwery.

Producent programu: AllAnonymity

UWAGA! KONKURS!

Producent recenzowanej aplikacji przekazał mi 7 licencji uprawniających do korzystania z pełnej wersji programu aż przez 6 miesięcy. Dwie licencje jako nagroda za zaufanie, zostaną przyznane zostaną rozdane wśród obecnych subrskrybentów mojego newslettera.

Natomiast pozostałe 5 licencji jest do wzięcia dla wszystkich czytelników TechnetBloga, w tym również dla tych subskrybentów, którym nie dopisało szczęście. Co trzeba zrobić aby wziąć udział w konkursie?

1. Zapisz się do mojego newslettera.
2. Dodaj komentarz pod tym wpisem i napisz w nim Czy w  jakikolwiek sposób chronisz swoją prywatności w sieci? W zasadzie przyjmę każdą odpowiedź, nawet krótkie tak lub nie, ale miło mi będzie jeżeli napiszecie kilka ciekawych słów o swojej strategii ochrony prywatności – jeżeli oczywiście taką posiadacie ;) – i myślę, że skorzystają na tym również inni czytelnicy.
Nie zapomnijcie podać w komentarzu swojego adres e-mail, którego użyliście do subskrypcji, bądź podajcie przynajmniej początkową część adresu (tą przed znakiem @) bym mógł Was jakoś zidentyfikować podczas przyznawania nagród ;)

Konkurs trwa do niedzieli 8 sierpnia 2010 r. do godz. 24. Zwycięzcy zostaną wylosowani przy użyciu serwisu random.org. Klucze licencyjne zostaną przesłane przez producenta na adresy e-mail, które podaliście biorąc udział w konkursie. Życzę powodzenia!


7 komentarzy to “Szybki test: IP Hider 4 + Konkurs”

  1. jerzy.n napisał(a):

    Bardzo ciekawy jestem jak ten program pozwoli na bezpieczne istnienie w sieci.Trenowałem już kilka i niekoniecznie free ,teraz testuje F-Secure i zaraz zainstaluje IP Hider 4 . Zobaczymy jaki będzie skutek ,pozdrawiam.

  2. Anonim napisał(a):

    Nie znam w/w aplikacji, ale potestować warto. Na codzień korzystam z Emsisoft Anti-Malware 5.0. Troche ciężki programik i zajmuje ramu, ale da się wyrzyć.

  3. Jurek napisał(a):

    Nie znam w/w aplikacji, ale potestować warto. Na codzień korzystam z Emsisoft Anti-Malware 5.0. Troche ciężki programik i zajmuje ramu, ale da się wyrzyć.

  4. Filip napisał(a):

    Najlepszą metodą na prywatność w sieci jest unikanie portali takich jak Facebook i Nasza Klasa i innych im podobnych. Hakerzy i złodzieje to nie jacyś jasnowidze i mało prawdopodobne jest, że dotrą do Twoich danych jeśli sam ich nie podasz.

  5. alinek napisał(a):

    Bardzo często używam CCleaner`a, poza tym programy antyspyware.
    Zapisuję się do konkursu.

  6. Paweł napisał(a):

    Nigdy nie stosowałem tego typu zabezpieczeń , jednak po lekturze powyższego
    artykułu i oczywiście wygranej w konkursie , spróbuję.

  7. b0 napisał(a):

    NIe używałem tego typu softu – wystarcza mi jak dotąd dobry firewall i niepodawanie na prawo i lewo kontaktów mejlowych ;) do tego zdrowy rozsądek z poczynaniami w necie i odrobinę wyobraźni :D Ale programik mozna potestować i jak będzie szybko pracował z tymi IP-kami to może pozostanie ;]

Skomentuj