Jak grzyby po deszczu powstają kolejne serwisy umożliwiające tworzenie kopii zapasowych i przechowywanie ich na odległych serwerach, czyli używając modnego ostatnio zwrotu – “w chmurze”. Liderem tego rynku jest obecnie Dropbox, jednak właściciele innych serwisów próbują przyciągnąć część Internautów do swoich usług. Popularność szybko zdobywa ostatnio usługa SugarSync. Czy czeka nas wkrótce zmiana na pozycji lidera? Postanowiłem sprawdzić co ma do dostaniemy decydując się na rejestrację konta bezpłatnym wariancie.

 

Jakie parametry konta oferuje SugarSync?

Na start dostajemy 5GB przestrzeni dyskowej, nie jest to jednak maksimum pojemności naszego konta. Dodatkowe 500 MB dostaniemy rejestrując się z czyjegoś polecenia. SugarSync przygotował również zestaw zadań, których wykonanie uświadomi nam jaką funkcjonalność posiada ta usługa. Za wykonanie wszystkich z nich zarobimy ok. 1 GB. Oprócz tego jest jeszcze program partnerski, który nagradza nas za rejestrację nowych użytkowników, w zależności od tego, na jaki typ konta się zdecydują. Za rejestrację darmowego konta dostaniemy 500 MB, natomiast za wykup płatnego wariantu – nawet 10 GB. Warto zaznaczyć, że w przeciwieństwie do Dropboksa nie ma tu górnej granicy profitów z poleconych użytkowników.

Oprócz ograniczonej pojemności naszego konta, właściciel serwisu wprowadził także limit wielkości plików udostępnianych innym osobom za pomocą funkcji linków publicznych. W darmowym wariancie waga takich plików nie może przekraczać 25 MB. Z informacji opublikowanych na stronie projektu wynika, że poza wspomnianymi ograniczeniami funkcjonalność darmowych i płatnych kont jest identyczna.

SugarSync vs Dropbox oraz inne usługi tego typu

SugarSync chwali się, że posiada najbardziej korzystną ofertę spośród wszystkich dużych serwisów oferujących usługi tego typu. Właściciele projektu pokusili się również o przygotowanie tabelki porównawczej, z której możemy się dowiedzieć co mają do zaoferowania konkurenci. Tabelę porównawczą możecie przejrzeć tutaj.

Wygląda na to, że twórcy SugarSynca dobrze dopracowali swoje dzieło. Szczególnie jeżeli chodzi o najważniejszy parametr podczas codziennej pracy, czyli szybkość połączenia z serwerami usługi. W porównaniu z Dropboksem SugarSync oferuje nieco lepsze połączenie i bardziej stabilny transfer danych, choć może to wynikać jedynie ze specyfiki łączą każdego z użytkowników ;)

Pierwsze kroki z SugarSync

Chociaż SugarSync przygotował już kilka wersji językowych swojej usługi, to jednak część użytkowników może zniechęcić brak polskiej wersji językowej. Jeżeli jednak posiadacie przynajmniej podstawową znajomość angielskiego, niemieckiego, hiszpańskiego czy francuskiego, to warto zmierzyć się z SugarSync, bo jego twórcy naprawdę postarali się o to, by korzystanie z usługi było proste i przyjemne.

Rejestracja konta to kwestia wypełnienia protego formularza. W zasadzie musimy podać tylko swoje imię, nazwisko, adres e-mail i zdefiniować hasło do konta. Po wypełnieniu formularza możemy pobrać aplikację, która umożliwi dostęp do konta z naszych urządzeń. Cały proces instalacji jest prosty, a na stronie SugarSync znajdziemy dodatkową, obrazkową instrukcję, dlatego też bariera językowa nie powinna całkowicie uniemożliwiać korzystania z tej usługi.

SugarSync File Manager

Twórcy przygotowali zestaw specjalnych aplikacji pozwalających na przesyłanie kopii zapasowej i synchronizację danych pomiędzy urządzeniami. Oprócz programu dla zwykłych komputerów z systemem Windows na pokładzie, znajdziemy także dedykowane aplikacje dla iPoda, iPada, iPhona oraz urządzeń przenośnych z systemami operacyjnymi Android, Blackberry, Windows Mobile oraz Symbian. Po instalacji programu na każdym z urządzeń określamy jego nazwę tak, by później łatwo rozpoznać konkretną maszynę przy zarządzaniu wszystkimi naszymi plikami.

SugarSync tworzy kilka różnych folderów, z których każdy posiada odmienne przeznaczenie. Do czego służy każdy z nich? Magic Briefcase jest podstawowym folderem, w którym lądują nasze dane. Jest to też nic innego, jak punkt przerzutowy naszych plików, bo dane tam zgromadzone są automatycznie przesyłane do chmury i synchronizowane z pozostałymi naszymi urządzeniami. Dostęp do magicznej teczki możemy uzyskać bezpośrednio z poziomu “mojego komputera”, a operacje na plikach z powodzeniem wykonamy przy pomocy systemowego eksploratora

Shared folder, to nic innego jak pliki współdzielone. Wchodząc w ten folder uzyskamy dostęp zarówno do danych, które udostępniliśmy innym, jak również do danych, które inni użytkownicy udostępnili dla nas. W tym miejscu możemy więc szybo sprawdzić co aktualnie udostępniamy. Do naszej dyspozycji są jeszcze takie foldery jak Mobile photos, w których po odpowiedniej konfiguracji będą lądować zdjęcia wykonane np. telefonem komórkowym; katalog Web archive odpowiada za dane dostępne z poziomu interfejsu webowego, a przeznaczenia folderu Deleted files nie trzeba chyba nikomu tłumaczyć ;)

Nowością, która chwalą się właściciele serwisu jest specjalna wtyczka do programu Microsoft Outlook pozwalająca na integrację z usługą SugarSync i umożliwiająca wysyłanie linków do konkretnych plików zamiast przesyłania całego pliku jako załącznika do wiadomości. Dzięki takiej funkcjonalności mamy uniknąć problemu przepełnionej skrzynki adresata czy limitów nakładanych na poszczególne konta e-mail.

Zarejestruj się w SugarSync

 


4 komentarze to “SugarSync czyli backup i synchronizacja danych w chmurze”

  1. adam pisze:

    czy nie jest to przypadkiem podobne do niedawno tu prezentowanego livedrive,tylko 100x mniejsza pojemność ?
    chyba to samo ?

  2. admin pisze:

    Wydaje mi się, że obie usługi celują w inny typ użytkownika. BeeCloud ze swoją wielką przestrzenią służy przede wszystkim do backupu online, a SugarSync nastawia się raczej na szybką synchronizację danych pomiędzy kilkoma komputerami oraz urządzeniami przenośnymi.

  3. Artur pisze:

    Dokładnie. To jest świetne narzędzie do synchronizacji danych między komputerami. Przy okazji niejako robiące kopię naszych plików. Ciekawą funkcją (występującą również w dropboxie) jest możliwość przywrócenia skasowanych plików do 30 dni wstecz czy wersjonowanie plików.
    Jeśli ktoś jest zainteresowany testem to proponuję zarejestrować się z tego linka. Daje on zarówno Tobie jak i mnie extra 500 mb dodatkowej pojemności. A o to link:
    https://www.sugarsync.com/referral?rf=b4hggt2kcyd70&utm_source=txemail&utm_medium=email&utm_campaign=referral

  4. amo pisze:

    Polecam SugarSync-a.Jednak możliwości konfiguracji zdecydowanie większe niż DropBox-a. Poniżej link z bonusem 500MB extra :)
    https://www.sugarsync.com/referral?rf=bzwwx005xeobb&utm_source=txemail&utm_medium=email&utm_campaign=referral

Skomentuj