Słów kilka o Comodo Internet Security

Dodał: admin Styczeń - 3 - 2012

Comodo Internet Security to w pełni darmowy pakiet bezpieczeństwa ceniony przez wielu użytkowników i specjalistów na całym świecie. Aplikacja posiada wiele modułów takich jak: Firewall, AntiVirus, AntiSpyware czy Defense +. Program zapewnia  kompleksową ochronę przed włamaniami hackerów, wirusami, trojanami, rootkitami, bootkitami i innymi nie znanymi zagrożeniami.

 

COMODO Internet Security uruchamia nieznane pliki w odizolowanym środowisku (Auto Sandbox Technology), dzięki czemu mamy pewność, że nie dojdzie do infekcji systemu. Pakiet bezpieczeństwa firmy z Salt Lake City, poza funkcją ochrony w czasie rzeczywistym, oferuje również ciekawy moduł odpowiedzialny za blokowanie dostępu do elementów znajdujących się w systemie. Dotyczy to również ważnych folderów startowych oraz kluczy rejestru.

System Defense + zapewnia ochronę najważniejszych plików systemu i blokuje szkodliwe oprogramowanie zanim zostanie ono zainstalowane na dysku komputera. Flagowy produkt firmy COMODO Group uniemożliwia wydostanie się poufnych danych do sieci. Mamy pewność, że nasze kontakty, dokumenty i zdjęcia nie wpadną w niepowołane ręce.

Dodatkowym walorem aplikacji jest niskie wykorzystywanie zasobów systemowych oraz możliwość definiowania bezpiecznych aplikacji. Obciążenie systemu nie jest odczuwalne.

Program jest łatwy w konfiguracji. Większość opcji jest dostępna z poziomu głównego okna tej aplikacji. Uaktualniona wersja Comodo Internet Security nie wyświetla tak wielu komunikatów jak miało to miejsce w poprzedniej odsłonie. Zostało także zmniejszone zapotrzebowanie na pamięć RAM.

Autor: Kuba Nowak


5 komentarzy to “Słów kilka o Comodo Internet Security”

  1. stronssen napisał(a):

    Fanatycy Comodo niczym linuxiarze.Zawsze bedą go bronić pomimo mankamentów. Skuteczność wykrywania tegoż softu na poziomie -+ 70 %.Brawo.

  2. ikarisas napisał(a):

    Wszyscy mówili jaka to zapora Comodo Super,ale z gazetą dołączany był Arcavir.Tak się pogryzły te programy,ze potrzebna była reinstalacja systemu,dodam ze zainstalowałem samom zaporę Comodo.

  3. stronssen napisał(a):

    ikarisas: Dziekuję za odpis.___________Mnie nigdy nie udało się zainstalować tej zapory ( zapory,bo antyvira zawsze preferowałem innego).Chciałem ją mieć,ponieważ tak bardzo jest i była chwalona.Po restarcie, system zawsze się zawieszał.Właśnie przez Comodo.Nie wiem dlaczego.A od siebie podpowiem,że w przypadku jakiegokolwiek problemu nie musisz re-istalować systemu.Dawniej , nie znając się postępowałem podobnie.Wystarczy tylko Windows uruchomić w trybie awaryjnym , a następnie w pasku wyszukiwania wpisać ,,,zarządzanie komputerem”’ i problematyczny program wyłączyć wchodząc w usługi,czyli nie staruj automatycznie z systemem.Następnie normalne uruchomienie i de-instalacja owego programu.Tak można postępować z każdym problemem.A na marginesie dodam,iż obecnie ( po wielu testach ) korzystam z Privetfirewall.Nie spowalnia neta i dodatkowo filtruje śmieci.W Polsce mało popularny,ale polacy mają swoje przyzwyczajenia ( przekonania) i z tymi nie wygrasz.Natomiast sam ComodoAV,czy jak się on tam nie zowie, jest naprawdę mało skuteczny,co zostało dobitnie i namacalnie udowodnione.No,ale kwestia przyzwyczajenia.Mnie osobiście , szkoda nerwów i czasu na ów soft.Pozdrawiam.

  4. lec napisał(a):

    #stronsen, privatefirewall

  5. excomodowiec napisał(a):

    Comodo tworzy świetne, darmowe i wygrywające konkursy oprogramowanie (np. Comodo Firewall). Wygląda jednak na to, że model biznesowy oparty na freeware się nie sprawdza — firma wkracza w “szemrane” interesy, a to może poważnie zaszkodzić użytkownikom jej produktów.
    Kontrowersje wokół Comodo

    Jak zauważa dotTech, problemy są trzy:

    Sprzedawanie certyfikatów SSL twórcom wirusów komputerowych. Dzięki temu ich malware może atakować użytkowników z poziomu “bezpiecznego” protokołu HTTPS. Comodo co prawda reaguje, jeśli podeśle się im URL, który korzysta z ich certyfikatu do uwiarygodnienia dystrybucji złośliwego oprogramowania. Tylko co z tego, skoro ta sama strona po utracie certyfikatu jest w stanie uzyskać go jeszcze raz, a osobie zgłaszającej problem każe się siedzieć cicho?
    Dorzucanie do swojego oprogramowania toolbaru (dawniej SafeSurf, obecnie HopSurf — cóż za ironiczna zmiana nazwy). Softpedia już raz oznaczyła przez to oprogramowanie Comodo jako spyware i usunęła ze swoich zasobów.
    Comodo Internet Security (Firewall, AntyVirus i AntiMalware), Comodo Backup, Comodo system Cleaner, Comodo SecureEmail i Comodo EasyVPN od najnowszych wersji zaczęły zbierać dane na temat tego, jak użytkownicy korzystają z oprogramowanie. Firma Comodo nie wyklucza odsprzedaży tych danych firmie trzeciej, informując przy tym, że jeśli to nastąpi, dane w przypadku niektórych programów zostaną zanonimizowane. Z powyższego wynika więc, że dane które Comodo zbiera mogą posłużyć do identyfikacji użytkowników.
    Nie ma oczywiście nic złego w zbieraniu danych w sposób dobrowolny i anonimowy, jak robi to wielu autorów oprogramowania, ale nie Comodo. Firma nie daje możliwości zrezygnowania z przesłania informacji (porównaj z np. crash reporter Mozilli).
    Mam Comodo — co zrobić, jak żyć?

    Jeśli prywatność nie ma dla ciebie znaczenia, albo nie pracujesz na komputerze z “delikatnymi” danymi, korzystaj z produktów Comodo dalej ;-) Możesz też poszukać alternatywy dla Comodo.
    Oprogramowanie typu freeware może być dla użytkownika czasem bardziej kosztowne niż najdroższy odpowiednik…

Skomentuj