Recenzja programu Directory Opus 10

Directory Opus jest programem do zarządzania plikami na dysku. Zastępuje on domyślny Eksplorator Windows. Directory Opus sprawi że zarządzanie plikami – wykonywanie różnych operacji stanie się łatwiejsze. Directory Opus ponadto posiada wbudowanego klienta FTP co zwiększa jego funkcjonalność. Pierwsza wersja programu pojawiła się w 1990 roku.

 

Na samym wstępie trzeba zacząć od ceny licencji na Directory Opus. Koszt jednej licencji jest spory bo wynosi około 370 zł. Warto dodać że cena najbardziej znanego menedżera plików czyli Total Commandera wynosi około obecnie około 150 zł, czyli niemal połowę mniej niż omawiany tutaj program. Przekonajmy się czy warto wydać niemal 400 zł na niezbyt znany menedżer plików.

Pierwsze kroki z Directory Opus

Tuż po instalacji wybieramy język programu. Wśród wielu tłumaczeń znalazł się też również polski, całe szczęście bo to duże ułatwienie przy korzystaniu z programu. Potem program pyta nas o różne ustawienia gdzie na kreatorach musimy wybierać odpowiednie opcje. Radzę czytać wszystkie komunikaty żeby potem nie było jakiś problemów z użytkowaniem plików.

Interfejs

Od teraz wchodząc na Mój komputer pojawi się zmienione okno. Directory Opus integruje się z Eksploratorem Windows zmieniając znacznie jego domyślny wygląd.

Jak widać teraz widzimy dwa okna a nie tak jak wcześniej jedno. To spore ułatwienie. Z resztą jak większość z Was wie w innych programach tego typu jest podobnie – dwa okna. Dodam też jeszcze że wszystko zostało spolszczone. Możemy dopasować pasek narzędzi do swoich potrzeb, każdy wedle swego uznania. Przy wybieraniu nowych opcji do paska narzędzi po prawej stronie mamy objaśnienie co dany element robi.

Możliwości

Jak już wspomniałem każdy użytkownik może dostosować pasek narzędzi do swoich potrzeb. Dotyczy to również wielkości ikon, możemy w bardzo prosty sposób przełączać widok ikon np. duże ikony, lista itd. Dwa okna ułatwiają znacząco pracę na plikach, przykładem może być kopiowanie pliku. W pierwszym oknie zaznaczamy żądany plik i odpowiednią kombinacją klawiszy kopiujemy go. W drugim okienku możemy mieć otwarte źródło gdzie chcemy nasz plik skopiować więc jedynie zaznaczając drugie okno kopiujemy plik. Pozostałe funkcje Directory Opus to:

 

Ciekawym rozwiązaniem jest Archiwizacja i odtwarzanie konfiguracji

  • Szybkie filtrowanie, sortowanie, grupowanie i wyszukiwanie plików
  • Wsparcie dla FTP, Zip, 7zip, RAR oraz sporo innych formatów archiwów
  • Szybki podgląd obrazów i dokumentów
  • Zmienianie nazw wielu plikom na raz
  • Dołączone narzędzia synchronizacji oraz wyszukiwania duplikatów plików
  • Obliczanie wielkości folderu
  • Wsparcie dla nagrywania CD/DVD
  • Pełne wsparcie dla Windows 7
  • Nowoczesny wygląd przyjazny dla każdego użytkownika
  • Obsługę systemów Windows XP, Vista, 7 zarówno w wersji 32 jak i 64 – bitowej
  • W pełni konfigurowalny interfejs użytkownika

 

Dla mnie najlepiej wybrać tu opcję trzecią czyli eksport na dysk USB. Niestety muszę Was zamartwić. Żeby móc skorzystać ze wspomnianej opcji należy mieć zarejestrowaną wersję Directory Opus. Wielka szkoda że nie można tego przetestować w wersji próbnej. Na szczęście dwie pierwsze opcje są aktywne i możemy bez problemu z nich skorzystać.

Dodawanie do archiwum

To narzędzie znane jest np. z programu WinRAR. W Directory Opus mamy bardzo podobne narzędzia do tworzenia archiwum. Do wyboru mamy aż 6 typów archiwum w tym także ten najbardziej popularny czyli RAR. Poziomy kompresji te same co w typowych archiwizerach, ja zawsze wybieram Najlepszy ;)W zależności jaki typ archiwum wybierzemy, będą dostępne nieco inne opcje. W moim przypadku pozostawiłem domyślny typ – ZIP. Możemy wybrać metodę szyfrowania, do wyboru są 3 metody oraz standardowa. Oczywiście nie mogło zabraknąć bardzo ważnej opcji czyli dodawanie hasła do utworzonego archiwum. Plik również można podzielić np. jeśli zajmuje sporo miejsca a chcemy go nagrać na płyty CD czy DVD to ustawiamy odpowiednią opcję.

Podsumowanie

Nigdy wcześniej nie używałem Directory Opus. Jest to mało znany program. Jest to zapewne spowodowane bardzo wysoką ceną licencji na program. Być może gdyby program kosztował kilkadziesiąt złotych mniej to jego ranga wzrosłaby. Pierwsza wersja Directory Opus pojawiła się aż 22 lata temu… Przez ten bardzo długi okres wyszło na rynek sporo nowych wersji. Ja do swojej recenzji zainstalowałem wersję najnowszą czyli 10. Program ma ogromne możliwości. Pozostaje czekać na jakąś promocję bo normalna cena programu jest po prostu za wysoka np. w porównaniu do Total Commandera. Przeczytałem nieco opinii o tym programie na różnych portalach. Komentarze użytkowników są oczywiście pozytywne, lecz oczywiście większości doskwiera bardzo wysoka cena programu. Moim zdaniem Directory Opus jest jednym z najlepszych a może nawet i najlepszym programem do zarządzania plikami. Directory Opus nie ustępuje możliwościami najbardziej popularnemu programowi tego typu czyli Total Commanderowi. Ja ze swojej strony gorąco polecam czytelnikom Technetblog przetestować ten produkt.

Autor: Tester

 

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 5.0/5 (2 votes cast)
Recenzja programu Directory Opus 10, 5.0 out of 5 based on 2 ratings

2 thoughts on “Recenzja programu Directory Opus 10

  1. Cena podana w artykule to cena u polskich byznesmanów. Normalnie kosztuje 50-80$

    VA:F [1.9.22_1171]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  2. Normalnie to cena jest w dolarów australijskich… 50 (light) – 90 (pro) AUD a nie USD.

    VA:F [1.9.22_1171]
    Rating: 0 (from 0 votes)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>