Jednym z bardzo częstych problemów dotykających użytkowników systemów Windows jest stopniowy spadek wydajności tego systemu w miarę upływu czasu. Doświadczanie na własnej skórze postępującej zmiany naszego demona szybkości w komputer o wydajności kilkuletniego rzęcha może prowadzić do poważnych frustracji, a w skrajnych przypadkach nerwic i innych zaburzeń psychicznych ;)
Na szczęście tą poważna lukę w funkcjonalności Windows wychwycili producenci oprogramowania, tworząc narzędzia służące do przywracania systemom szybkości jaką posiadały one świeżo po ich instalacji. W dzisiejszym teście sprawdziłem właśnie jeden z programów z segmentu aplikacji do przyspieszania i optymalizacji. Na warsztat poszła jedna z najbardziej rozpoznawalnych aplikacji w tej kategorii – TuneUp Utilities 2010.
Muszę przyznać, że aplikacja TuneUp Utilities jest moim ulubionym programem służącym do optymalizacji pracy systemu. Miałem okazję sprawdzić jego możliwości na kilkunastu różnych komputerach i za każdym razem efektem działania TuneUp Utitlities 2010 był odczuwalny wzrost szybkości działania systemu. W większości przypadków kilka kliknięć działało na komputer jak czarodziejska różdżka. Niestety miałem do czynienia również z bardziej skomplikowanymi przypadkami, gdy skorzystanie z aplikacji dawało tylko nieznaczne efekty, a dalszą optymalizację musiałem wykonywać za pomocą bardziej wyspecjalizowanych narzędzi.
Obecnie producenci oprogramowania dbają nie tylko o funkcjonalność swoich programów ale także o ich stronę wizualną. Nie inaczej jest w przypadku TuneUp Utilities 2010 – mamy tu do czynienia z ładnym i przejrzystym interfejsem. Ci z czytelników, którzy mieli okazję korzystać z poprzedniej wersji programu mogę się czuć trochę zagubieni, gdyż układ interfejsu został gruntownie przebudowany. Zmiany idą najprawdopodobniej w kierunku maksymalnego uproszczenia obsługi aplikacji, jednak starzy użytkownicy mogą mieć przez chwilę kłopot ze znalezieniem bardziej zaawansowanych funkcji.

Główne okno TuneUp Utilities 2010 zostało podzielone na 4 główne sekcje pozwalające na działanie w odpowiednich sektorach optymalizacji: Konserwacja systemu, Zwiększanie wydajności, Napraw problemy oraz Dostosowywanie systemu Windows.
Sekcja Konserwacja systemu pozwala na utrzymywanie sytemu Windows w dobrej kondycji umożliwiającej komfortowe korzystanie z komputera. W domyślnej konfiguracji program automatycznie wykona wszelkie czynności składające się na wspomnianą sekcję stosując kilkudniowe odstępy między kolejnymi powtórzeniami i wykorzystując momenty, w których komputer pozostaje w stanie bezczynności. Na czynności te składa się oczyszczanie i defragmentacja rejestru, usuwanie nieprawidłowych skrótów, odzyskiwanie pamięci, optymalizacja uruchamiania i zamykania systemu, a także defragmentacja dysków twardych. Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie by wykonywać poszczególne funkcje samodzielnie korzystając z rozwijanej listy Wszystkie funkcje.
Sekcja Zwiększanie wydajności pozwala na stworzenie indywidualnego profilu na podstawie, którego program zarekomenduje najkorzystniejsze ustawienia systemu i przeglądarek internetowych, pozwalające na dalsze zwiększenie szybkości działania systemu. Skorzystanie z tej funkcji sprowadza się do wypełniania krótkiej ankiety. Na jej podstawie TuneUp Utilities przedstawi nam w formie zaleceń funkcje systemu, które warto zmienić. Oczywiście możemy je przejrzeć i samodzielnie zdecydować, które z nich rzeczywiście warto zastosować.
Z kolei sekcja Napraw błędy to to prosty moduł pozwalający na wykrycie nieprawidłowych ustawień systemu wpływających niekorzystanie na wydajność jego pracy. Warto również rozwinąć listę Wszystkie funkcje i przejrzeć dostępne tam narzędzia. Moduł Usuń typowe problemy pozwala na przykład na rozwiązanie najczęstszych problemów, o które użytkownicy pytają na forach internetowych. Sekcja ta zawiera również tak przydatne moduły jak narzędzie do odzyskiwania przypadkowo skasowanych plików czy menadżer procesów.
Ostatnia sekcja Dostosowywanie systemu Windows to narzędzia do wykończenia procesu optymalizacji systemu poprzez kosmetyczne zmiany systemu od strony wizualnej. Znajdziemy tu więc funkcje pozwalające na indywidualne dopasowanie ekranu rozruchowego, stylu systemu Windows, menu Start oraz paska zadań, a także zarządzenie efektami i animacjami.

W rozwijanej liście Więcej funkcji umieszczonej w górnej części głównego okna programu znajdziemy również kilka ciekawych modułów, m.in. narzędzie do bezpiecznego usuwania niepotrzebnych nam już plików oraz edytor rejestru, który ucieszy bardziej zaawansowanych użytkowników komputera.
Chociaż podczas mojej długiej już przygody z poprzednimi wersjami programu nigdy nie spotkałem się z niepożądanymi skutkami optymalizacji, to warto wspomnieć, że TuneUp Utilities 2010 został wyposażony w moduł Rescue Center pozwalający na cofnięcie wszelkich zmian dokonanych za pomocą programu. Jest to moim zdaniem bardzo ważna funkcjonalność pozwalająca na bezpieczne korzystanie z aplikacji również przez mało doświadczonych użytkowników. Niestety nigdy nie korzystałem z tej funkcji – bo program nie dał mi żadnych ku temu powodów ;) – nie mogę więc wypowiedzieć się co do jej funkcjonalności.
Recenzja programu nie byłaby pełna gdybym nie wspomniał o nowej funkcji Turbo. Jest to moduł, który – po wcześniejszym jego skonfigurowaniu – pozwala na uruchomienie dodatkowego „dopalacza” za pomocą jedynie jednego kliknięcia. Program w trybie Turbo wyłączy wszelkie funkcje systemu wpływające ujemnie na szybkość pracy systemu i pozwoli tym samym na wykrzesanie dodatkowej mocy. Tryb ten służy do doraźnego przyspieszania systemu i jego włączenie oczywiście wiąże się ze zmniejszeniem funkcjonalności Windows.
PODSUMOWUJĄC: TuneUp Utilities to świetne narzędzie pozwalające na szybką i prostą optymalizację systemu dającą widoczne rezultaty. Obsługa programu nie powinna sprawić problemów nawet początkującym użytkownikom. Istotną zaletą jest również polska wersja językowa aplikacji.
MINUSY: Wysoka cena programu.
Cena: 150 zł
Producent: TuneUp
KONKURS: Dwie dożywotnie licencje na TuneUp Utilities 2010
Dzięki hojności producenta mam dla 2 licencje uprawniające do korzystania z pełnej wersji TuneUp Utilities 2010. Co trzeba zrobić by zgarnąć licencję?
1. Zapisz się do newslettera jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś;
2. Napisz komentarz pod niniejszym wpisem. Dozwolona pełna dowolność wypowiedzi. Możecie napisać dlaczego chcecie zdobyć ten program, podzielić się swoimi doświadczeniami w optymalizacji, napisać coś o TuneUp Utilities jeżeli już z niego korzystaliście lub po prostu podziękować producentowi za jego hojność albo… zaskoczcie mnie czymś zupełnie innym ;)
Konkurs trwa do końca tygodnia, a więc do niedzieli 12 września, do godz 24:00. Szczęśliwców wskaże algorytm losujący dostępny na stronie random.org. Nie zapomnijcie wpisać w odpowiednie pole komentarza swojego adresu e-mail lub nicku, które użyliście zapisując się do newslettera. Życzę powodzenia!