Firma bezpieczeństwa Claroc poinformowała 18 października, że wyliczyła ponad 6800 linków, którymi użytkownicy Meta Muse udostępnili swoje rozmowy z agentem. Wystarczyło jedno zapytanie do komercyjnej usługi pasywnego DNS. Badacze otworzyli kilkaset takich stron bez konta Meta i bez logowania, a wśród nich notatki kandydata przed poufną rozmową rekrutacyjną z laboratorium AI, wewnętrzny przegląd przychodów firmy marketingowej oznaczony dla CEO, wniosek kredytowy właściciela małej firmy z kwotą albo roczny kalendarz urlopów całej firmy.
20 października, po pytaniach Arsa Technica, Meta oświadczyła, że wstrzymuje udostępnianie do odwołania. W tym tekście pokazuję, dlaczego do wycieku doszło, co znaleziono w tych stronach i jak z udostępnianiem rozmów wyglądają ChatGPT, Claude i Gemini.
- Najważniejsze informacje
- Jak jedno zapytanie wyliczyło 6800 linków
- Co znaleziono w tych stronach
- Reakcja Mety i szerszy kontekst zaufania
- Udostępnianie rozmów w ChatGPT, Claude i Gemini
- Co z tego wynika dla kogoś z Polski
- Najczęstsze pytania
Najważniejsze informacje
| Co | Szczegóły |
|---|---|
| Liczba linków | Ponad 6800 adresów do udostępnionych rozmów po odfiltrowaniu szumu, jedno zapytanie do usługi pasywnego DNS (Claroc, 18.10.2026) |
| Ile stron otwarto | Kilkaset; prawie każdy żywy link otwierał się bez konta i bez ekranu logowania |
| Kto odkrył | Claroc; zgłoszenie podpisuje współzałożyciel i CTO firmy Asaf Aprozper |
| Zgłoszenie do Mety | 8 października przez program bug bounty, z krokami reprodukcji; odpowiedzi nie było (Ars Technica, 20.10) |
| Reakcja Mety | 20 października wstrzymanie funkcji „do czasu przejrzenia raportu i rozważenia zmian” |
| Weryfikacja po wstrzymaniu | Claroc sprawdził ponownie 40 linków z października: żaden się nie otworzył, serwery zwracają błąd |
| Przyczyna techniczna | Adres budowany z tytułu rozmowy plus losowy identyfikator na domenie cf.metaaiusercontent.com, hostname trafia do publicznego DNS |
| Premiera Muse | 8 września 2026 (Meta Newsroom), wydany w USA na iOS, Androida i web |
Jak jedno zapytanie wyliczyło 6800 linków
Udostępnianie rozmów przez link to standard w narzędziach AI: klikasz Share, dostajesz adres, a żeby nikt obcy nie wszedł, adres zwykle zawiera długi losowy ciąg, którego nie da się zgadnąć. Muse z zewnątrz wyglądał tak samo.
Różnica siedziała w jednym szczególe. Muse budował adres każdej udostępnionej strony z tytułu rozmowy plus krótkiego losowego identyfikatora, a całość stawiał jako subdomenę na domenie cf.metaaiusercontent.com. Tytuł mówił wprost, co jest w środku; Claroc podaje schemat konstrukcji: home-sale-budget-9f21c8a3.cf.metaaiusercontent.com albo loan-application-draft-a4c9e2.cf.metaaiusercontent.com. To przykłady ilustracyjne, tytuły i identyfikatory są w nich zmyślone, bo firma zataiła prawdziwe.
Losowy identyfikator nie ratował, bo drugi element układanki to pasywny DNS, usługi zbierające zapytania DNS widziane przez resolvery i trzymające je w przeszukiwalnych bazach. Gdy odbiorca kliknął w link, przeglądarka rozwiązywała nazwę hosta na adres IP i ta resolucja lądowała w publicznym indeksie, razem z tytułem i identyfikatorem. Posiadacz dostępu do takiej usługi odpytywał bazę o hosty pod cf.metaaiusercontent.com i dostawał gotową listę, po nazwach jak spis treści; po odfiltrowaniu szumu zostało ponad 6800 pozycji.
Claroc zaznacza, że niczego nie zgadywał i niczego nie łamał: każdy hostname przyszedł od dostawcy danych i odpowiadał jednemu udostępnieniu. Autorzy pisali: „Jeśliście nas wcześniej zapytali, zgadlibyśmy, że zebranie tego zajmie prawdziwy wysiłek”. A potem dodali po angielsku: „It took one query”.
Badacze opisali też drugą, prostszą drogę: urlscan.io, publiczna usługa do skanowania adresów, trzymała ponad 75 zapisanych skanów stron udostępnień Muse, bo ktoś wcześniej wklejał tam te linki. Robots.txt Mety nie miał tu znaczenia: rządzi indeksowaniem, nie dostępem, a odkrycie nie przechodziło przez wyszukiwarkę.
Ten typ wycieku nie jest nowy. W 2025 roku udostępnione rozmowy ChatGPT wylądowały w wynikach Google i OpenAI wycofało opcję, która to umożliwiała, a tygodnie później Google zindeksowało ponad 370 000 rozmów Groka. Nowość w Muse polegała na tym, że wystarczyło odpytać DNS, bez żadnej wyszukiwarki. W dyskusji na Hacker News (wątek z 21.10, 51 punktów w momencie odczytu) użytkownik omoikane streścił lekcję: nazwy subdomen da się odpytać przez pasywny DNS, a trzymanie tego, co ma być nieodgadnialne, w subdomenie to zły pomysł.
Muse to usługa chmurowa zbudowana na modelu Muse Spark i to usługę dotyczy wyciek, nie sam model. Wagi Spark Meta opublikowała też na otwartej licencji, o czym pisałem w tekście Muse Spark Open: Meta publikuje wagi. Co można zrobić z najmocniejszym otwartym modelem z USA?.
Co znaleziono w tych stronach
Większość otwartych stron była nieszkodliwa: strony małych firm, ogłoszenia, kalendarze imprez. Problem stanowiła mniejszość, z której Claroc opisał sześć przypadków, bez nazw i linków:
- notatki kandydata przed poufną rozmową rekrutacyjną z czołowym laboratorium AI, z nazwiskiem kontaktu po stronie laboratorium i godziną spotkania,
- wewnętrzny przegląd przychodów ogólnokrajowej firmy marketingowej, oznaczony dla CEO,
- wniosek kredytowy właściciela małej firmy z kwotą, o którą wnioskował,
- lista zadań z alertem o oszustwie bankowym, częścią numeru konta, kwotą i godziną transakcji,
- wewnętrzny raport inwestora nieruchomości z dwoma adresami i dokładnymi liczbami zwrotu, dochodu i kredytu,
- roczny kalendarz urlopów w firmie, z nazwiskami dziesiątek pracowników przypisanymi do tygodni.
W tych sześciu przypadkach nie chodziło o hasła ani dane kart. Wystawiona została inna warstwa: ktoś poprosił asystenta o pomoc w sprawie, którą traktował jako poufną, i jednym kliknięciem wystawił ją na świat bez żadnej informacji, że tak się stało. Claroc zaznacza, że nie ma dowodów na nadużycie, ale potwierdził w publicznych źródłach, że dwie firmy z opisanych przypadków są prawdziwe. Notatka przed rozmową rekrutacyjną ujawnia poza treścią fakt, kto się z tym laboratorium spotyka i kiedy: gotowy materiał pod socjotechnikę.
Nazwę tego wzorca badacze ukuli sami: GhostShares, strony, które otwierają się dla ludzi, którym nikt nie podał linku, i które ci ludzie mogą znaleźć sami.
Reakcja Mety i szerszy kontekst zaufania
Meta odpowiedziała Arsowi w oświadczeniu z 20 października, że „wstrzymała tę funkcję do czasu przejrzenia raportu i rozważenia zmian w tym, jak te linki mogą być odnajdywane”. Claroc zweryfikował wstrzymanie tego samego dnia: z 40 wcześniej działających linków żaden już się nie otwierał. Same nazwy hostów, tytuły włącznie, zostały w historii pasywnego DNS, więc „wyciek adresów” da się cofnąć tylko częściowo.
Timing wart odnotowania. Zgłoszenie przez bug bounty poszło 8 października, z krokami reprodukcji i przykładami; CTO Claroc próbował też sięgnąć do ludzi z Mety przez LinkedIn, bez odpowiedzi. Badanie opublikowano 18 października, Ars napisał o nim 20 października i dopiero wtedy funkcja zamarła. Sam program bug bounty Muse przewiduje do 300 000 USD za zgłoszenie (Meta Research, 8.09).
Przypomnijmy reklamę produktu. Zuckerberg mówił o Muse, że jest „built from the ground up for privacy and security”, czyli zbudowany od podstaw pod kątem prywatności i bezpieczeństwa (Ars Technica, 21.09). W poście premierowym Muse dostaje własną maszynę wirtualną w chmurze i osobnego agenta Sentinel pilnującego wyjść w sieć, a komunikat deklaruje wprost, że Muse nie udostępnia rozmów systemom reklamowym Mety. O tym, że linki do rozmów lądują w publicznym DNS, ani słowa.
To nie był pierwszy sygnał. Trzy tygodnie po premierze badacz Patrick Wardle pokazał zero-day, w którym dowolna aplikacja na tym samym komputerze Mac przejmowała token konta Muse (Ars Technica, 21.09); poprawka przyszła po ponad 12 godzinach. Muse to agent z dostępem do poczty, kalendarza, przeglądarki i płatności, więc błędy projektowe biją w innej klasie niż w czatbocie; o zasadach ograniczania takich ryzyk pisaliśmy w tekście Agenci AI: bezpieczeństwo.
Udostępnianie rozmów w ChatGPT, Claude i Gemini
Skoro mechanizm w Muse był nietypowy, sprawdziłem w dokumentacjach, jak z linkami wyglądają pozostali wielcy.
W ChatGPT przycisk Share tworzy publiczny link do rozmowy. Po wycieku z 2025 roku OpenAI wycofało opcję indeksowania, więc link „nie będzie wykrywalny w Google”, opisuje to poradnik Tom’s Guide u Yahoo Tech; usuwa się go w Data Controls, a po usunięciu adres zwraca 404. Ktoś, kto zaimportował rozmowę do własnej historii, widzi jej treść nadal.
Claude dokumentuje publiczne linki najprzejrzyściej: każdy z linkiem otwiera migawkę rozmowy bez konta, ale strona ma instrukcję noindex, link jest „długim losowym ciągiem, którego nie da się odgadnąć”, a załączone pliki i surowe dane wywołań MCP pozostają prywatne. Plany Team i Enterprise udostępniają tylko wewnątrz organizacji. Anthropic kończy całość radą wartą przepisania: traktuj publiczny link jako publiczny.
Gemini jest najbardziej gościnny, a przez to najmniej wygodny w audycie. Pomoc Google opisuje link g.co/gemini/share: każdy, kto go ma, może rozmowę czytać, przekazywać dalej i, poza czatami z Gemami oraz kontami osób poniżej 18 lat, kontynuować ją z własnego konta. Udostępniana jest cała rozmowa, wgrane obrazy są do pobrania, a Google wprost każe nie wpisywać do rozmów informacji poufnych.
W żadnej z tych trzech usług tytuł rozmowy nie buduje nazwy hosta, więc droga z Muse, wyliczenie całej bazy linków jednym zapytaniem DNS, tam nie istniała. Wspólny mianownik jest jednak prawdziwy: wszędzie link jest publiczny w sensie „kto ma adres, ten wejdzie”, a jego drugie życie zaczyna się na forum, w DNS albo w bazie skanerów.
Co z tego wynika dla kogoś z Polski
Muse wydano 8 września w USA, na iOS, Androida i web (Wikipedia, odczyt 21.10). Pomoc Mety mówi za to wprost: „The Muse app and website are not yet available everywhere”, czyli aplikacja i strona nie są jeszcze dostępne wszędzie (odczyt 21.10). O Polsce ani o UE komunikat premierowy nie wspomina. Czyli wprost: oficjalnej informacji o dostępności Muse w Polsce nie ma.
Wątek jest mimo wszystko aktualny. Ten sam model udostępniania przez link ma każdy większy asystent i można go zubokować dokładnie tak samo, wystarczy pomysł typu „tytuł w hostname”. A do uruchomienia lokalnego, bez chmury Mety, można wziąć otwarte wagi Muse Spark.
Praktyczna rada z tego wypadku jest jedna i działa we wszystkich narzędziach: zanim wciśniesz Share, zadaj pytanie, czy ta rozmowa ma być czytelna dla każdego, kto ją znajdzie. Jeśli nie, jednego kliknięcia nie cofniesz, bo linki żyją własnym życiem: trafiają na fora, do baz skanerów i do pasywnego DNS, a pauza producenta czyści strony, nie indeksy.
Najczęstsze pytania
Czym jest Meta Muse?
Agent AI od Mety, nie czatbot: dostaje cel, sam planuje kroki, używa przeglądarki, wypełnia formularze, wysyła maile i robi zakupy, a działa na własnej maszynie wirtualnej w chmurze Mety. Zadebiutował 8 września 2026 w USA.
Czy Muse jest dostępny w Polsce?
Nie ma oficjalnej informacji o polskiej ani unijnej premierze. Pomoc Mety wskazuje, że aplikacja i strona nie są jeszcze dostępne wszędzie.
Źródła
- Ars Technica, Dan Goodin o wycieku i oświadczeniu Mety, odczyt: https://arstechnica.com/security/2026/10/meta-muse-exposes-users-personal-and-business-secrets-when-they-share-conversations/
- Claroc, writeup GhostShares z update’em z 20.10, odczyt: https://blog.claroc.io/ghostshares-muse-passive-dns/
- Unite.AI, Miles Okada o wstrzymaniu funkcji i weryfikacji Claroc, odczyt: https://www.unite.ai/meta-suspends-muse-chat-sharing-after-researchers-find-links-in-public-dns/
- Ars Technica, Dan Goodin o zero-day Wardle’a i cytacie Zuckera, odczyt: https://arstechnica.com/security/2026/09/muse-metas-extraordinarily-privileged-ai-assistant-has-a-serious-0-day/
- Meta Newsroom, komunikat premierowy Muse, odczyt: https://about.fb.com/news/2026/09/introducing-muse-personal-ai-agent/
- Meta Research, „How We Built Safety Into Muse” z kwotami bug bounty, odczyt: https://research.meta.ai/blog/security-and-safety-for-ai-agents-our-approach-with-muse
- Pomoc Claude o publicznych linkach do czatów, odczyt: https://support.claude.com/en/articles/16762437-public-links-for-shared-chats
- Pomoc Gemini o udostępnianiu czatów, odczyt: https://support.google.com/gemini/answer/13743730?hl=en&co=GENIE.Platform%3DDesktop
- Yahoo Tech / Tom’s Guide o udostępnianiu czatów w ChatGPT, odczyt: https://tech.yahoo.com/ai/articles/chatgpts-sharing-feature-privacy-risks-090000470.html
- Wikipedia, hasło Muse (AI agent), odczyt: https://en.wikipedia.org/wiki/Muse_(AI_agent)
- Pomoc Mety o dostępności Muse, odczyt: https://www.meta.com/help/artificial-intelligence/1303670544995562/
- Hacker News, wątek o wycieku, odczyt: https://news.ycombinator.com/item?id=50174687
