Przejdź do treści

Gemini Notebook: co to jest, ile kosztuje i jak zacząć

Karta z nazwą Gemini Notebook, liczbą 100 notatników na darmowe konto i trzema pomiarami limitów z pomocy Google

NotebookLM, badawczy asystent Google pracujący na wgranych przez użytkownika źródłach, nazywa się od lipca 2026 Gemini Notebook. Dla starego użytkownika nic się nie psuje: to wciąż ten sam samodzielny produkt, notatniki i konto zostają po staremu, a Google dokłada mu nowe możliwości, między innymi uruchamianie kodu wewnątrz notatnika. Zmieniła się nazwa i adres, produkt przeniósł się na notebook.google.com.

W tym poradniku składam wszystko w jedno: co dokładnie potrafi Gemini Notebook, jakie ma limity w wersji darmowej i w abonamentach AI, ile kosztuje, czy mówi po polsku i jak zacząć z Polski. Liczby sprawdziłem w pomocy Google i na oficjalnym blogu, odczyty z 16 października 2026. Produktu na koncie nie testowałem, bo wymaga zalogowania, więc ścieżki w interfejsie opisuję tak, jak podaje dokumentacja. Szerzej o modelach tej rodziny piszemy w tekście o Gemini, tu stawiam na notatnik.

Najważniejsze informacje

CoBez abonamentuW planie AI Pro
Notatniki na konto100500
Źródła na notatnik50300
Objętość jednego źródła500 tys. słów albo 200 MBtaka sama
Czaty50 na dzień500 na dzień
Podsumowania audio3 na dzień20 na dzień
Deep Research10 na miesiąc20 na dzień
Cena miesięczna0 zł19,99 USD

Google AI Plus podbija limity 2 razy ponad standard, Pro 4 razy, AI Ultra 5 albo 20 razy względem Pro, zależnie od wariantu. Twarde sufity z tabeli pomocy wyglądają inaczej niż proste mnożenie, więc traktuj je jako górne granice: w Pro czaty mają sufity 500 na dzień i 20 podsumowań audio, w najwyższym Ultra 5000 czatów i 200 audio. Liczby pochodzą z tabel w pomocy Google, odczytanych 16.10.2026. Stawkę podaję w dolarach, bo tak pokazywał cennik w moim odczycie; o złotych piszę w sekcji o Polsce.

Gemini Notebook: co to jest i skąd zmiana nazwy

W definicji Google Gemini Notebook to „oparty na AI asystent badawczy, który pomaga porządkować i dopracowywać pomysły”. W praktyce zakładasz notatnik, wrzucasz do niego materiały (źródła) i rozmawiasz o nich na czacie. Model odpowiada wyłącznie na podstawie tych źródeł i podpina cytaty: najedziesz kursorem, zobaczysz cytat z tekstu, klikniesz, skoczysz do miejsca w dokumencie. Ta zasada odróżnia go od zwykłego czatu, gdzie odpowiedź leci z ogólnej wiedzy modelu.

Mechanicznie jest to bliskie temu, co opisujemy w tekście o RAG, czyli dopasowaniu odpowiedzi do własnej bazy dokumentów, tylko w gotowym produkcie, bez składania własnego zestawu narzędzi. Dlatego Notebook od lat przyciąga ludzi ze stosem PDF-ów, notatek z wykładów albo pracy magisterskiej, którzy chcą z materiałów wyciągnąć konkret, a nie pokrewną elokwencję.

Historia jest dłuższa niż nowa nazwa. Google pokazał projekt na I/O 2023 jako Project Tailwind, a przy zmianie nazwy w lipcu 2026 chwalił się skalą: ponad 30 mln użytkowników i ponad 600 tys. organizacji. Skąd nowa nazwa? Z logiki ekosystemu: notatniki weszły do rodziny Gemini, widać je już w panelu aplikacji Gemini z synchronizacją w obie strony, a Google zapowiedział wciągnięcie ich do AI Mode w wyszukiwarce. Stara nazwa zresztą nie zniknęła z dnia na dzień: pomoc Google ma wciąż nagłówki „NotebookLM”, a wsparcie mailowe działa pod adresem [email protected], więc przy szukaniu pomocy obie nazwy są dobre.

Gemini Notebook logowanie i pierwsze kroki

Do logowania służy zwykłe konto Google, takie samo jak do Gmaila. Konto osobiste wystarczy; kontem służbowym albo szkolnym też wejdziesz, o ile administrator włączył dostęp do usługi. Google wymaga potwierdzenia wieku na koncie: do notatnika wystarczy 13 lat (albo wiek obowiązujący w danym kraju), ale część funkcji, na przykład Deep Research albo czat głosowy w aplikacji mobilnej, jest tylko dla osób po 18 roku życia. Start wg pomocy Google wygląda tak:

1. Wejdź na notebook.google.com i zaloguj się (stary adres notebooklm.google.com przekierowuje tam samo). 2. Utwórz notatnik. 3. W panelu po lewej wybierz „Dodaj źródła” i wgraj materiały albo zezwól na wyszukanie ich w internecie. 4. Zadawaj pytania na czacie i wybieraj, które źródła mają być brane pod uwagę.

Z typami źródeł Google jest hojny. Do notatnika wrzucisz PDF-y, pliki Word, txt, Markdown, CSV i PowerPoint, ePub, dokumenty, prezentacje i arkusze Google, obrazy, adresy stron, publiczne filmy z YouTube (importowany jest transkrypt, film nie może być młodszy niż 72 godziny), nagrania audio, które usługa sama transkrybuje, wklejony tekst, kupione e-booki z Książek Play, a nawet rozmowy z aplikacji Gemini. Jedno źródło może mieć do 500 tys. słów albo do 200 MB przy wgrywaniu pliku, limitu stron nie ma wcale. Nie przejdzie natomiast PDF zabezpieczony przed kopiowaniem.

Czat ma trzy tryby: Domyślny do zwykłych badań, Przewodnik do nauki nowych pojęć i Niestandardowy, w którym ustawiasz styl albo rolę odpowiedzi. Zapisane odpowiedzi wracają jako notatki na tablicy notatnika. Brzmi jak detal, a to właśnie notatki z cytatami robią z czatu schowek wiedzy, do którego wraca się po tygodniach.

Gemini Notebook cena i limity planów

Wersja darmowa istnieje i jest użyteczna: rejestracja kontem Google, bez karty, z limitami z tabeli wyżej (100 notatników, 50 źródeł na notatnik, 50 czatów i 3 podsumowania audio dziennie). Ktoś, kto robi kilka notatników miesięcznie, może zostać na darmowym planie; porównanie z darmowym czatem opisujemy w tekście o Gemini za darmo, a szerzej o darmowym starcie z narzędziami AI pisaliśmy w przeglądzie darmowych narzędzi.

Od 2 września 2026 limity liczone są na zasoby obliczeniowe: na pulę wpływają złożoność prompta, długość czatu, liczba źródeł i używane funkcje. Pula odświeża się co 5 godzin, ale do tygodniowego limitu, więc przy intensywnej pracy wyliczenie łapie cię wcześniej niż kiedyś. Ile zużyłeś, zobaczysz w Ustawieniach, w zakładce Wykorzystanie; na dole czatu wisi informacja o pozostałym limicie i godzinie odnowienia. Zabrakło pary? „Wygeneruj później” (na razie tylko w przeglądarce) odłoży podsumowanie wideo albo prezentację na później i zrobi je samo, z powiadomieniem.

Płatne pakiety to abonamenty AI od Google: Plus, Pro i Ultra. W pomocy nazywają się Gemini Notebook w pakiecie Plus, Pro, Ultra (20 TB) i Ultra (30 TB), bo Ultra występuje w dwóch wariantach różniących się też miejscem w chmurze. Mnożniki rosną: Plus daje 2 razy standard, Pro 4 razy, Ultra 5 albo 20 razy względem Pro. Skok widać na dziennych liczbach: 50 czatów i 3 podsumowania audio w wersji darmowej robią się 500 czatami i 20 audio w Pro, a na górze drabinki 5000 czatów i do 200 podsumowań audio dziennie. Deep Research, czyli agentowe przeszukanie setek stron z raportem na końcu, w wersji darmowej dostaje 10 zapytań na miesiąc, w Pro 20 na dzień.

Do cen. Publiczny cennik Google One, który czytałem 16 października, pokazywał Google AI Plus za 4,99 USD miesięcznie (400 GB miejsca), AI Pro za 19,99 USD (5 TB) i AI Ultra w dwóch wariantach: 99,99 USD (od 20 TB) i 199,99 USD (od 30 TB), z limitem odpowiednio 5 albo 20 razy wyższym niż w Pro. Kwoty w złotych zobaczysz dopiero przy zakupie po zalogowaniu, bo Google dobiera walutę i stawki do regionu; tych drugich nie zacytuję uczciwie, bo nie miałem jak ich odczytać. Subskrypcje kupuje się na miesiąc albo na rok przez stronę Google One. Dla studentów jest osobna droga: od połowy września Google daje studentom w USA rok Google AI Pro za darmo (dekladowana wartość 19,99 USD miesięcznie), a studentom w ponad 140 rynkach poza USA rok Google AI Plus. Kwalifikację sprawdzisz w produkcie.

Drobny, ale realny temat przy płatnych pakietach: znak wodny. Generowane treści z modeli Veo, Omni i Nano Banana noszą niewidoczny znak SynthID, a widocznym znakiem na obrazach i filmach użytkownicy Pro i Ultra mogą sterować przełącznikiem. W Indiach, Korei Południowej i Wietnamie widoczny znak dodaje się automatycznie i nie da się go wyłączyć.

Do czego służy Gemini Notebook

Podstawa to czat na źródłach: streszczenia, wyciąganie liczb, porównywanie dokumentów, tłumaczenie sobie trudnych fragmentów. Do tego dochodzi panel Studio, w którym z tych samych źródeł generujesz gotowe materiały:

  • podsumowania audio, czyli dwugłos dwóch prezenterów AI,
  • podsumowania wideo (generowanie potrafi zająć ponad 30 minut),
  • mapy myśli,
  • fiszki i testy do powtórki,
  • raporty, w tym interaktywne zestawy do nauki,
  • infografiki,
  • prezentacje z edytowalnymi slajdami.

Na czacie działają funkcje agentowe: notatnik potrafi wyszukiwać w internecie, uruchamiać kod i generować pliki, na przykład arkusze xlsx, prezentacje pptx, dokumenty Word, obrazy albo dane w CSV i JSON. W panelu źródeł jest z kolei Fast Research do szybkiego wyszukiwania materiałów i wspomniany Deep Research. Modele Gemini stojące za tym dostajesz w pakiecie, bez liczenia tokenów; o dostępie przez API i jego stawkach piszemy w tekście o Gemini API.

Od sierpnia kupione e-booki z Książek Play można dodawać jako źródła (na razie sam tekst) i zadawać pytania bezpośrednio książce; Google buduje to z autorami i wydawcami pod nazwą Expert Intelligence. Notatniki współpracują też z aplikacją Gemini: zobaczysz je w jej panelu, zmiany synchronizują się w obie strony, a rozmowy z Gemini dołączysz jako kontekst. Jest jeden rozjazd: Gemini przy odpowiedziach może sięgnąć po wyniki z internetu, Gemini Notebook trzyma się wyłącznie twoich źródeł, a artefakty ze Studia (audio, wideo, infografiki, prezentacje) wygenerujesz tylko w notatniku. Do streszczeń długich tekstów używaliśmy go zresztą od dawna, m.in. w zestawieniu AI do pisania za darmo.

Czy Gemini Notebook działa po polsku

Generowane treści mają ponad 80 języków i polski jest na tej liście wprost. Język ustawiasz w Ustawieniach, w polu „Język wygenerowanych treści”, a domyślnie notatnik bierze język z ustawień konta Google. Podsumowania audio zrobisz też w ponad 80 językach, do podsumowań wideo język wybierasz przy generowaniu, a rozmowy głosowe w czasie rzeczywistym w aplikacji mobilnej Google reklamuje w prawie 100 językach.

Są trzy angielskie enklawy: tryb interaktywny podsumowań audio (wchodzenie w rozmowę z prezenterami) działa tylko po angielsku, podobnie opcje długości „Krótsze” i „Dłuższe” oraz podsumowania wideo z efektami filmowymi. Interfejsu w polskiej wersji nie sprawdziłem sam, bo nie logowałem się do produktu; pomoc Google, którą czytałem przy tym tekście, istnieje po polsku w całości.

Gemini Notebook na telefonie

Aplikacja mobilna istnieje na obu platformach: na Androidzie od wersji 10, na iPhonie i iPadzie od iOS 17. W polskim App Store jest darmowa i regularnie aktualizowana (wersja 1.61.7 z 12 października, ocena 4,85 przy blisko 2,6 tys. ocen w moim odczycie przez API Apple). Google udostępnia ją stopniowo, więc w niektórych krajach może jeszcze nie być widoczna.

Wersja mobilna ma być towarzyszem, nie zamiennikiem: poczytasz źródła, pogadasz z notatnikiem, posłuchasz podsumowań audio (też pobranych do słuchania offline), powtórzysz materiał na fiszkach i testach, wygenerujesz infografikę albo prezentację. Źródło dodasz z ekranu udostępniania, przeglądając stronę, PDF albo film na YouTube. Brakuje notatek, map myśli, raportów i tabel danych, a typy źródeł ograniczają się do PDF, stron, YouTube, audio i wklejonego tekstu. Nowością z września jest nagrywarka dźwięku: nagraj wykład telefonem, nagranie ląduje w notatniku obok źródeł. Do pełni możliwości, jak pisze sama pomoc Google, polecam komputer.

Gemini Notebook z Polski

Polska figuruje na liście obsługiwanych krajów i regionów w pomocy Google, potwierdziłem ją w kodzie strony 16 października. Z polskiego konta zalogujesz się bez kombinowania, a wersja darmowa działa bez płacenia. Stawek w złotych nie zacytuję uczciwie, bo Google serwowało mi dolary; kwotę w PLN zobaczysz na stronie zakupu Google One po zalogowaniu. Nie potwierdziłem też, które z trzech abonamentów (Plus, Pro, Ultra) są dziś kupne z polskiego konta, więc zamiast zgadywania: sprawdź to przy zakupie, lista rynków jest w pomocy Google One.

Płatność idzie przez system rozliczeń Google One, na miesiąc albo na rok z góry. Wiek ma tu znaczenie praktyczne: konto z wiekiem 13+ wystarczy do notatnika, ale Deep Research wymaga ukończonych 18 lat, więc nastolatkom część funkcji po prostu nie wyskoczy. Uczniom i studentom z kontami szkolnymi może z kolei potrzebować administrator, bo domena organizacji bywa domyślnie zamknięta.

Co szybko się zmienia

Ten produkt rusza teraz szybciej niż przez większość swojego życia. Chronologia ostatnich miesięcy: 16 lipca zmiana nazwy i zapowiedź kodu w notatniku, 27 sierpnia Expert Intelligence z e-bookami, 28 sierpnia ogłoszenie nowych limitów obliczeniowych, 2 września wejście tych limitów na konta konsumenckie na webie i w mobile, 15 września narzędzia do nauki (rozmowy głosowe, nagrywarka, quizy, krótkie wideo).

Dwie rzeczy z tej listy są zapowiedzią, nie faktem dokonanym. Uruchamianie kodu na dzień ogłoszenia działało u użytkowników Ultra i klientów biznesowych, a Google pisało o wdrożeniu „w nadchodzących tygodniach” dla wszystkich Pro na webie; czy doszło do mety, w moich źródłach nie ma. Podobnie notatniki w AI Mode w wyszukiwarce: zapowiedziane, w dokumentacji jeszcze nie opisane. Google przy limitach pisze zresztą wprost, że „mogą się zmieniać”, więc liczby z tego tekstu traktuj jako zdjęcie stanu na 16.10.2026.

Najczęstsze pytania

Co to jest Gemini Notebook?

Badawczy asystent Google oparty na modelach Gemini, do lipca 2026 znany jako NotebookLM. Zakładasz notatnik, wgrywasz źródła (PDF, strony, YouTube, audio i inne) i rozmawiasz o nich na czacie z cytatami; odpowiedzi powstają wyłącznie na podstawie twoich materiałów. Z tych samych źródeł wygenerujesz podsumowania audio i wideo, mapy myśli, fiszki czy prezentacje.

Czy Gemini Notebook jest darmowy?

Tak. Wersja bez abonamentu obejmuje 100 notatników po 50 źródeł, z 500 tys. słów na źródło, plus dziennie 50 zapytań na czacie i 3 podsumowania audio. Limitów pilnuje pula odświeżana co 5 godzin z tygodniowym sufitem. Do rejestracji wystarczy konto Google.

Ile kosztuje Gemini Notebook?

Google AI Plus to 4,99 USD miesięcznie, AI Pro 19,99 USD, AI Ultra 99,99 albo 199,99 USD zależnie od wariantu (odczyt cennika Google One z 16.10.2026, stawki w USD). Kwoty w złotych pokazuje strona zakupu po zalogowaniu; nie potwierdziłem ich własnym odczytem. Studenci w ponad 140 rynkach poza USA dostają rok AI Plus bez opłat.

Jak działa Gemini Notebook?

Model czyta wgrane źródła i odpowiada tylko na ich podstawie, z cytatami prowadzącymi do fragmentu dokumentu. Pula zasobów obliczeniowych odświeża się co 5 godzin do tygodniowego limitu, zużycie sprawdzisz w Ustawieniach, w zakładce Wykorzystanie. Notatniki synchronizują się z aplikacją Gemini, a generowanie w Studio (audio, wideo, prezentacje) działa obok czatu.

Do czego służy Gemini Notebook?

Do pracy na własnych materiałach: streszczenia, pytania do dokumentów, nauka na fiszkach i testach, podsumowania audio na słuchanie w drodze, raporty i prezentacje z zestawu plików. Sprawdza się przy zbiorach PDF-ów, notatkach z wykładów czy dokumentacji firmowej, wszędzie tam, gdzie odpowiedź ma opierać się na twoich źródłach, nie na ogólnej wiedzy modelu.

Jakie są limity w Gemini Notebook?

W wersji darmowej: 100 notatników, 50 źródeł na notatnik, 500 tys. słów albo 200 MB na źródło, 50 czatów i 3 podsumowania audio na dzień, 10 zapytań Deep Research na miesiąc. AI Plus podbija je 2 razy, AI Pro 4 razy (m.in. 500 czatów i 20 audio dziennie, 300 źródeł), AI Ultra 5 albo 20 razy względem Pro. Google zastrzega, że limity mogą się zmieniać.

Źródła

Powiązane artykuły