W poniedziałek dwunastego października Meta wypuściła Muse Wonder, model dla agentów osobistych i zawodowych, oraz mocniejszy wariant Wonder Full. To rzadki przypadek modelu, którego w dniu premiery nie trzeba oglądać na slajdach, bo można go po prostu kupić: Wonder siedzi już w API Mety i w OpenRouterze, Full dostają subskrybenci Muse Code. Niezależny indeks Artificial Analysis wystawił zwykłemu Wonderowi 52 punkty, a Fullowi 56 i czwarte miejsce na 699 testowanych modeli, tuż za prowadzącym Claude Opus 5.5. Poniżej zbieram, co dało się zweryfikować w dniu premiery: ceny z oficjalnego cennika, wyniki z kart niezależnego zestawienia, trzy drogi użycia z Polski i jeden wątek, który przy tej premierze ciąży bardziej niż zwykle, bo mowa o agencie z trwałą pamięcią i dostępem do prywatnych danych.
Spis treści:
- Co Meta pokazała
- Co mówią benchmarki
- Ile kosztuje Muse Wonder
- Jak używać Muse Wonder z Polski
- Pamięć agenta i prywatność
- Najczęstsze pytania
- Nota uczciwości
- Źródła
Co Meta pokazała
Wonder dołącza do rodziny Muse, w której do tej pory rządziła linia Spark, modeli do programowania, o których pisaliśmy we wrześniu przy okazji sprawy pobierania danych przez agenta Mety. Komunikat otwiera deklaracja o „wielkim skoku ku osobistej superinteligencji”, co brzmi jak marketing, ale za nią stoi konkretna zmiana w konstrukcji: Active Memory i Active Focus. Pierwsza to pamięć przenoszona między rozmowami, druga to praca nad jednym celem przez dłuższy czas, z samodzielnym dopytywaniem, gdy czegoś brakuje. W praktyce oznacza to model budowany nie pod pojedynczą sesję czatu, tylko pod agenta, który wraca do zadania i pamięta, co ustaliliśmy wczoraj.
Wonder Full to ten sam kierunek na mocniejszych modelach bazowych. Zwykły Wonder jest dostępny od razu w Meta Model API i w narzędziu Muse Code, Full zarezerwowano dla subskrybentów Muse Code. Aplikacja Muse, którą Met oferuje na razie wyłącznie na macOS, dostanie model „wkrótce”, zaczynając od subskrybentów. Blog badawczy Mety wspomina przy okazji, że trening poszedł w centrum danych Prometheus w skali gigawatów, a przebudowę stacku treningowego zaczęto czternaście miesięcy temu.
Jest na tym tle jeden smaczek porównawczy. We wrześniu Google ogłosiło Gemini 4 Argona i kazało światu czekać: pierwszą falę stanowili cyberobrońcy z programu Fairwind, a data szerszego dostępu do dziś nie padła. Meta poszła w drugą stronę: model sprzedaje od pierwszego dnia, w API i w Muse Code, bez listy oczekujących i bez zapowiedzi na później.
Co mówią benchmarki
Tabela producenta wygląda dobrze, ale wygląda: wymienia Harvey Legal Agent Benchmark dla prawniczych agentów, FocusBench dla długotrwałego skupienia i SWE-Marathon dla tygodniowych zadań programistycznych, a wszystkie liczby siedzą na grafikach, nie w tekście. Nietypowe jest natomiast to, że Meta poświęciła cały rozdział na mierzenie własnego przetrenowania benchmarkami, czyli na odpowiedź na pytanie, które wszyscy i tak zadadzą w komentarzach. Wątek na Hacker News dobił w dniu premiery do 384 punktów i 182 komentarzy, a najwyżej oceniany wpis brzmiał: „przyznaję, Zucku, nie znałem twojej gry”.
Pomiar Artificial Analysis mówi więcej niż grafiki. Muse Wonder w najmocniejszym ustawieniu rozumowania dostał 52 punkty w indeksie inteligencji, dziewiąte miejsce na 219 modeli, przy medianie 27 punktów dla tej półki. Werdykt serwisu brzmi: inteligencja z czołówki, ale model „dosyć drogi”, wolniejszy od przeciętnej i rozwlekły. Rozwlekłość ma tu konkretny wymiar, bo na przebiegu indeksu Wonder wygenerował 130 milionów tokenów wyjścia przy medianie 85 milionów, a przy 20 dolarach za milion tokenów wyjścia każdy zbędny akapit wraca na fakturze. Pierwszy token przychodzi po 19,3 sekundy wobec mediany 5,5 sekundy. Wejście przyjmuje tekst, obraz, mowę i wideo, wyjście jest tekstowe.
| Metryka | Muse Wonder | Muse Wonder Full |
|---|---|---|
| Indeks AA | 52, 9. miejsce z 219 | 56, 4. miejsce z 699 |
| Kontekst | 1 mln tokenów | 1 mln tokenów |
| Cena | 4/20 USD za 1 mln tok. (API) | tylko subskrypcja Muse Code |
| Prędkość | 83,0 tok./s | brak pomiaru, brak publicznego API |
| Rozwlekłość (przebieg indeksu) | 130 mln tok. przy med. 85 | 140 mln tok. przy med. 88 |
Wonder Full idzie wyraźnie wyżej: 56 punktów i czwarte miejsce na 699 modeli, ex aequo z Claude Sonnet 5.5 w ustawieniu Max, przy liderze Claude Opus 5.5 (Max) z 58 punktami. Full jest jeszcze bardziej rozmowny od zwykłego Wondera, 140 milionów tokenów wyjścia na przebiegu indeksu przy medianie 88 milionów, a publicznego API nie ma, więc poniżej jego liczb weryfikowalnych nie będzie.
Ile kosztuje Muse Wonder
Cennik opublikowano w dniu premiery i da się go czytać bez prawnika. Model muse-wonder-1.0 kosztuje 4 dolary za milion tokenów wejścia i 20 dolarów za milion wyjścia, treść trzymana w cache, czyli powtarzalny kontekst typu dokumentacja albo baza wiedzy, kosztuje 0,20 dolara, o 95% taniej. Za długi kontekst nie ma dopłaty, tokeny wstrzykiwane przez Metę w systemowym prompcie nie są rozliczane, a rozliczenie jest czysto użyciowe, bez minimów i opłat wstępnych. Limity dla zespołu to 3000 zapytań na minutę i 4 miliony tokenów na minutę. Artificial Analysis liczy uśredniony koszt na 2,94 dolara za milion tokenów i szacuje cenę pojedynczego zadania z indeksu na 4,52 dolara.
Dla skali: linia Spark kosztuje w standardowym trybie 1,25 dolara za wejście i 4,25 za wyjście, a jej tańszy tryb Contributor, w którym płaci się 0,10 i 0,20 dolara w zamian za zgodę na trenowanie na swoich treściach, dla Wondera nie istnieje. Meta nie sprzedaje taniego wariantu swojego mocnego modelu za dostęp do danych treningowych, przynajmniej na razie i wprost w cenniku.
Z Wonderem Full jest trudniej, bo ceny subskrypcji Muse Code Meta po prostu nie publikuje. Dokumentacja wymienia cztery plany, Everyday Usage z 10-50 promptów co 5 godzin, High Usage z pięciokrotnością, Power Usage z dwudziestokrotnością i dostępem do najmocniejszych modeli oraz Maximum Usage z osiemdziesięciokrotnością, i poprzestaje na „stałej stawce miesięcznej”. Płatności idą przez Accounts Center Mety, odnowienie jest automatyczne, a zwrotów brak. Domyślnie w subskrypcjach włączony jest tryb Contributor, czyli zgoda na używanie Twoich promptów, kodu i plików do treningu kolejnych modeli; wyłącza się go w ustawieniach, ale wtedy spada przyznane użycie. Czyli Full realnie kosztuje tyle, ile Meta powie przy kasie, plus ewentualnie fragment Twoich danych.
Jak używać Muse Wonder z Polski
Najkrótsza droga prowadzi przez OpenRouter, pośrednika do modeli z jednym rozliczeniem. Model meta/muse-wonder pojawił się tam w dniu premiery z cennikiem 4 i 20 dolarów za milion tokenów oraz pełnym kontekstem miliona, a jeśli masz już konto, wystarczy dopisać go do istniejących narzędzi, bez zakładania czegokolwiek u Mety. Wondera Full tam nie znajdziesz.
Druga droga to bezpośrednie Meta Model API na dev.meta.ai. Rejestracja jest samodzielna, interfejs celowo nie wymaga nauki nowego SDK: wskazujesz jako bazowy adres api.meta.ai/v1 i wstawiasz klucz, a kod pisany pod OpenAI albo Anthropic SDK działa po zmianie konfiguracji. Identyfikator modelu w API to muse-wonder-1.0. Jednej rzeczy dokumentacja w dniu premiery nie rozstrzyga: nie wymienia obsługiwanych krajów, walut ani metod płatności, więc kwestia, czy płatność z Polski przejdzie bez pośrednika, pozostaje do sprawdzenia przy własnej rejestracji.
Trzecia droga to Muse Code, agent do programowania w terminalu, instalowany poleceniem z oficjalnej strony i rozliczany w subskrypcjach opisanych wyżej. Tylko tą ścieżką dostaniesz Wondera Full. Na marginesie praktycznym: fraza „muse wonder” w Google miesza się z dorobkiem brytyjskiej grupy Muse, od „Wonderwalla” po koncerty, więc szukając modelu, doprecyzuj zapytanie słowem Meta albo AI. I zachowaj odruch z naszych wcześniejszych tekstów: dla fraz typu „muse wonder pobierz” fałszywe instalatory podsidają się błyskawicznie, aplikację bierz wyłącznie z oficjalnych stron Mety albo ze sklepów.
Pamięć agenta i prywatność
Active Memory to funkcja o największych konsekwencjach, i to nie tych cenowych. Model, który pamięta kontekst między rozmowami, buduje z czasu trwały profil użytkownika; podobny mechanizm opisywaliśmy szeroko przy pamięci ChatGPT, tam jednak pamięć da się podejrzeć, wyczyścić i wyłączyć w kilku kliknięciach. Blog Mety pisze wprost, że osobisty agent ma dostęp do wiadomości, kalendarza i dokumentów, i że wymaga to „dyskrecji”, czyli staranności po stronie dostawcy.
Tę dyskrecję trzeba Metzie jednak jeszcze pokazać. We wrześniu AppleInsider opisał, jak agent Muse pobrał około 187 tysięcy linii z bazy komunikatora Apple Messages do chmury Mety mimo braku zgody użytkownika i wyłączonego dostępu do dysku; odpowiedź firmy sprowadzała się do uwagi, że agent „może popełniać błędy albo działać nieoczekiwanie”. Przy okazji tamtej sprawy rozpisaliśmy całą sekwencję wydarzeń i zastrzeżenia, w tym wytłumaczenia komentujących, którzy wskazywali wcześniejsze zgody; relacja pozostaje jednoźródłowa. Komunikat premiery Wondera deklaruje „najmocniejsze do dziś zabezpieczenia” i model „najlepiej wyrównany etycznie w historii Mety”, pełny raport bezpieczeństwa ma być dostępny wkrótce, na dziś go nie ma. Wolę oceniać pamięć agenta po tym, co firma z danymi już zrobiła, niż po przymiotnikach z komunikatu premiery.
Najczęstsze pytania
Czy Muse Wonder jest darmowy?
Nie. W API rozlicza się z użycia, 4 dolary za milion tokenów wejścia i 20 za wyjście. W Muse Code działa w ramach płatnych subskrypcji, których stawki Meta nie publikuje. W aplikacji Muse, dostępnej na razie wyłącznie na macOS, model pojawi się wkrótce i najpierw dla subskrybentów. Darmowego wariantu nie ma, ani konsumenckiego, ani w API.
Czy Muse Wonder działa w Polsce?
Drogą programistyczną tak: OpenRouter udostępnił model w dniu premiery, a Meta Model API jest samodzielne w rejestracji, choć dokumentacja nie wymienia obsługiwanych krajów ani metod płatności, więc płatność kartą z Polski trzeba zweryfikować przy zakładaniu konta. Aplikacja Muse istnieje na razie tylko na macOS i model Wonder trafi do niej „wkrótce”, zaczynając od subskrybentów.
Czym różni się Muse Wonder od Muse Wonder Full?
Full to mocniejszy wariant na większych modelach bazowych. W indeksie Artificial Analysis dostaje 56 punktów i czwarte miejsce na 699 modeli wobec 52 punktów i dziewiątego miejsca zwykłego Wondera. Dostęp ma wyłącznie przez subskrypcje Muse Code, bez publicznego API i bez OpenRouter.
Czy Muse Wonder jest lepszy od Claude Opus 5.5?
W pomiarze Artificial Analysis nie: Opus 5.5 w ustawieniu Max prowadzi indeks z 58 punktami, Wonder Full z 56 remisuje z Sonnetem 5.5. Meta we własnych grafikach pokazuje Wondera na czele stawki, przede wszystkim w testach agentowych dla prawa i długich zadań. Rozstrzygną niezależne powtórzenia na realnych zadaniach, których w dniu premiery jeszcze nie ma.
Nota uczciwości
Modelu nie testowaliśmy, konta Meta Model API nie zakładaliśmy, a wszystkie liczby pochodzą z oficjalnego cennika i dokumentacji oraz z kart Artificial Analysis sprawdzonych w dniu premiery. Benchmarki producenta są znane tylko z grafik, liczby w tekście komunikatu Mety nie występują, a pełny raport bezpieczeństwa nie został jeszcze opublikowany. Kwestia płatności z Polski jest opisana tak, jak opisuje ją dokumentacja, czyli wcale, i wymaga własnej weryfikacji. Stan na wieczór dwunastego października 2026. Gdy Meta opublikuje raport bezpieczeństwa albo ceny Muse Code, dopiszę aktualizację.
Źródła
- Ogłoszenie Muse Wonder, research.meta.ai, 12.10.2026
- Dokumentacja Meta Model API, dev.meta.ai, stan 12.10.2026
- Cennik i limity Meta Model API, dev.meta.ai, stan 12.10.2026
- Plany subskrypcyjne Muse Code, dev.meta.ai, stan 12.10.2026
- Karta modelu Muse Wonder (Max), Artificial Analysis, stan 12.10.2026
- Karta modelu Muse Wonder Full, Artificial Analysis, stan 12.10.2026
- Model meta/muse-wonder w OpenRouter, stan 12.10.2026
- Wątek „Muse Wonder”, Hacker News, 12.10.2026, 384 punkty
